Książka Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego pt. „Uzależnienia i emocje” autorstwa Rebekki E. Williams oraz Julie S. Kraft, jest to wyjątkowy poradnik dla osób uzależnionych zarówno od substancji, jak i od czynności.
Książka ta opiera się na koncepcjach terapii ACT (akceptacji i zaangażowania) oraz mindfullness. Już sam ten fakt był dla mnie ciekawy, gdyż najpopularniejszą metodą wśród terapeutów uzależnień jest CBT (poznawczo- behawioralna), sam ten fakt nadaje tej książce wyjątkowości. Książka oparta jest głównie na ćwiczeniach dla czytelnika, które mają za zadanie pomóc w lepszym zrozumieniu swoich emocji, zaakceptowaniu ich oraz podejmowaniu bardziej świadomych decyzji, wspierających zdrowienie z nałogu.
Cała książka podzielona jest na kilka części, w których znajdziemy rozdziały poświęcone:
- zrozumieniu uzależnienia oraz jego powiązania z emocjami,
- budowaniu świadomości siebie i swoich schematów,
- nauce akceptacji trudnych emocji,
- pracy nad wartościami życiowymi,
- tworzeniu nowej drogi życiowej bez substancji, zachowania, od którego czytelnik jest uzależniony.
W każdym z tych rozdziałów znajdziemy ćwiczenia, pytania do własnej refleksji oraz proste narzędzia, które pomogą zastosować teorię w codziennym życiu. Jednak nie jest to książka do „przeczytania i odłożenia”. Wymaga ona zaangażowania, zatrzymania się, refleksji oraz faktycznie pisania odpowiedzi na konkretne pytania.
Dla kogo jest ta książka?
- Zdecydowanie jest to książka dla osób zmagających się z uzależnieniami różnego typu. Jednak uważam, że ćwiczenia choć proste, mogą sprawić problem osobom na początku drogi do trzeźwości.
- Książka ta może być doskonałym narzędziem dla terapeutów, aby wprowadzić nowy nurt w swojej pracy, zaangażować pacjenta do pracy nad sobą również poza gabinetem.
W czym może pomóc?
- W lepszym zrozumieniu tego, dlaczego dzieje się tak, że ja jako osoba sięgam po daną substancję lub wybieram określone czynności.
- W pracy nad radzeniem sobie z własnymi emocjami, tak aby nie uciekać w nałóg.
- W poznaniu i kontakcie z własnymi emocjami, pozwoleniu sobie na nie, poczuciu ich, nazwaniu i przeżyciu.
- W budowaniu świadomości i uważności w codziennym życiu.
- W odnalezieniu wartości i budowaniu sensownego, trzeźwego życia.
- W poczuciu, że istnieje „droga wyjścia” i nie jesteśmy w tym sami.
Czego mi w książce zabrakło?
Choć uważam, że książka ta jest bardzo wartościowa i naprawdę godna uwagi, jednak nie jest dla mnie w 100% kompletna. Zabrakło mi w niej więcej teorii. Już we wstępie czytamy, iż jest to książka, która „może pomóc zarówno osobom, które dopiero zaczynają swoją podróż do zdrowienia”, jednak brakuje konkretów, które wyjaśnią, czym tak naprawdę jest uzależnienie i jego mechanizmy. Dlatego uważam, że książka może być doskonałym narzędziem dla osób świadomych swojego uzależnienia, które chcą nad nim nadal pracować, jak i dla terapeutów jako inspiracja do wprowadzania tego typu ćwiczeń, jednak jest zbyt „ciężka” dla osób początkujących, szczególnie do samodzielnej pracy.
Brak jest w książce również więcej przykładów „z życia wziętych” – studiów przypadków, które najlepiej obrazują, czym jest uzależnienie.
Podsumowując, „Uzależnienia i emocje” jest doskonałym przewodnikiem do pracy z własnymi emocjami. Poznamy dzięki niemu pewne mechanizmy, które wpływają na nasze zachowanie, pomogą zrozumieć naszą relację z nałogiem i poznać co ów nałóg ma „nam dać”.
Według mnie jest to też doskonały zestaw ćwiczeń do wykorzystania przez praktykującego terapeutę.
Książka choć przystępna, nie jest według mnie odpowiednia do samodzielnej pracy na początku drogi wychodzenia z uzależnienia, gdyż niektóre ćwiczenia mogą być bardzo obciążające emocjonalnie. Jednak dla osób w czynnej terapii, świadomych, będzie doskonałym, choć wymagającym poświęcenia narzędziem.
Dziękujemy Wydawnictwu Uniwersytetu Jagiellońskiego za wsparcie naszej inicjatywy czytelniczej!